Kumoterki

Co to są kumoterki? Według mojej kobiety to bardzo dziwna sprawa. Dogrzebała się w historii przeróżnych rzeczy. To relacja według niej:" Kumoterska Gońba – inaczej –  wyścigi kumoterek czyli nawet 30 km na godzine dwuosobowymi sankami gazdowskimi zaprzęgniętymi do jurnego konia. To jest impreza. Rozgrywana na zakończenie Góralskiego Karnawału w Bukowinie Tatrzańskiej. ( Przynajmniej tam rozgrywała się do tej pory, w tym roku –  2009 – mam nadzieje tradycji stanie się zadość i też zawita do Bukowiny Tatrzańskiej ). Impreza poprzedzona jest wielką paradą gazdowską. W zawodach wezmą udział najlepsi kumotrzy. Nie tylko kumoter ma być najwyborniejszy, koń liczy się tak samo, a może czasem ważniejszy od woźnicy, najlepiej rasy małopolskiej, bo lekki i zwinny. Pomówmy o ogólnych zasadach zawodów.

 Wyścigi odbywają się na różnych dystansach – od 400 do 800 metrów i trasa musi być nieźle pokręcona czyli zaprzęg podczas wyścigu musi zaliczyć kilka niezłych zakrętów.  Wyścigi kumoterek odbywają się nie tylko w Bukowinie Tatrzańskiej, ale i w Białym Dunajcu ( ukłony dla gaździny Porębskiej ), Zakopanem, Poroninie także w Szaflarach i innych wsiach , które chcą wziąć udział. Nagradzany jest nie tylko najlepszy woźnica ( puchar ) ale i koń, który otrzymuje już nie puchar, na co mu on , ale  – na ten przykład  – ekstra wędzidła. Koń ma być przystrojony tradycyjnie. Żadne tam plecione grzywy, nauszniki i inne bzdurki. Jak wspomniałam powyżej – koń powinien być lekki i zwinny czyli ważyć najlepiej od 450 kg do 500 kg. Koń "marki" Ślązak nie bardzo się nadaje do popisów kumoterkowych ( waży nawet 700 kg )…pomyślcie co by było gdyby się taki "czołg" wpakował w rozentuzjazmowanych ceprów. Przepraszam – turystów, którzy dzielnie kibicują. Zawsze dopingują z wypiekami na swoich gębusiach.  

Ale kto zasiada – zapytasz – w tych kumoterkach czyli dwuosobowych sankach? Ja na pewno nie! Nie odważe się za nic. Pasażerka często wypada prosto w zaspe podczas wyścigu. Pasażerka czyli kumoska. Wiem, że określenie "kumoska" nic wam nie mówi, ale już wyjaśniam. ( Najlepiej było by zapytać gaździne Wande Czubernatową z Raby Wyżnej albo wybornego kumotra Staszka Matyge – Potargany, ale musielibyście postawić rozmówcom jakiegoś grzańca.) Mnie to pójdzie gorzej, za to bez grzańca. Panowie etnografowie twierdzą, że kumoterki pojawiły się z początkiem XIX wieku, ale "nasi" z Podhala uważają, że znacznie wcześniej. Kumoter to przystojny, krzepki woźnica a kumoska to okropnie cudowno gaździna, której zachcialo się po pańsku przejechać saniami. Kumoterkami można było jeździć nie tylko do chrztu, ale i na " baciarke"…

Teraz będzie troche nieprzyzwoicie –  jest i taka tego tradycja –  mianowicie,  kiedy mąż jakiejś gaździnki był w wojsku albo pracował gdzieś z dala od domu kumoter brał taką kumoske i jechał z nią w las, albo do karczmy w innej wsi. Za świadka miał jedynie konia i nie musiał się obawiać o długi język woźnicy, bo woźnicą był on sam. Tak czy owak, impreza kumoterkowa jest gorąca, mimo, że – jak mówi Staszek Matyga - "spod kopyt bryzgo śnieg i lód". Do całej tej zabawy organizowane są zawody, gdzie startują zarówno kobiety jak i mężczyźni :  Skiring i ski- skiring.  Są to popisy wielkiego kunsztu powożenia koniem i jeździe na nartach.  W skiringu osoba jadąca za koniem na nartach powozi równocześnie koniem. W ski-skiringu koniem powozi siedzący na nim jeździec, a zadaniem narciarza jest utrzymać się na nartach za pędzącym koniem. Dystans nie mniej niż 400 metrów…. Emocje wyborne. 

Zamiast siedzieć przed telewizorem i patrzeć jak Kubica wypadł z toru, przyjedź i zobacz na żywo jak kumoska wypadła z kumoterek i wylądowała w śniegowiej zaspie! "
Dzisiaj – przynajmniej dla mnie - to zawody rozgrywane w trzech kategoriach: skiring, ski-skiring i kumoterska gońba.
Skiring to -> koń + narciarz prowadzący
Ski-skiring -> koń + jeździec + narciarz
Kumoterki -> zaprzęg konny z kumotrem (woźnica) i kumoska (tzw "balans") w małych sankach za kumotrem.

Od wielu lat rozgrywane są na terenie Podhala te zawody. Były lata gdzie brało udział więcej lub mniej miejscowości. Były takie czasy, że było więcej wypadków. Na tej stronie publikujemy nasze i wasze relacje z zawodów. Również filmy i zdjęcia. Może jakieś konkursy. To już zależy tylko od Was.

RSS Ostatnie zdjęcia w Galerii